wtorek, 8 września 2015

Ulubione pomadki

Hej! Juz wrocilam :) dzisiaj post poswiecony moim ulubionym i poki co niezastapionym pomadkom :) mowa o golden rose velvet matte nr 07 i 30 :) sa tak cudowne ze moge je chwalic i zachecac do kupienia :) pomadki maja miec matowe wykonczenie jest matowe ale nie czuc zupelnie jej na ustach. Nie sciaga ust jak niektore suche matowe produkty.Nie zauwazylam u siebie przesuszenia ust. Kolory sa cudowne.  07 to piekny rozowy kolor idealny na dzien i dla blondynek (czyli dla mnie) :) nr 30 to jaany nudziak takiego szukalam. Zawsze gdy chcialam kupic pomadke nude i mialam juz upatrzona to kolor byl zawsze brazowy i ciemny lub brazowo pomaranczowy... Nie lubie takich kolorow. Dla mnie nude powinien byc jasno bezowo-karmelowy . Ciezko to okreslic ale ten bardzo mi sie spodobal na moich ustach :) zalaczam wam zdjecie moich ulubiencow :) oczywiscie zastanawiam sie nad kolorem nr 4 (wyrazisty rozowy) ale pewnie kupie ja na wiosne :) teraz te beda goscic na moich ustach rowniez jesienia :) chociaz chcialabym kupic lekko sliwkowy kolor na jesien ale w kolorystyce z tej serii pomadek chyba nie ma takiego koloru. Jak zwykle sie rozpisalam :)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz